Archiwum

Huragan

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Wołominie

Huragan – Gwardia Szczytno 1:2

W sobotę 20 marca Huragan Wołomin podejmował na własnym boisku Gwardię Szczytno. Trener i zawodnicy podeszli bardzo optymistycznie do tego meczu, bo nie wiedzieli wtedy jak się zakończy. Od samego początku spotkania widać było optyczną przewagę gospodarzy. Gra właściwie toczyła się w środku boiska i pod bramką gości. W 4 minucie Artur Działak próbował zaskoczyć silnym strzałem z daleka bramkarza gości, niestety piłka poszybowała nad poprzeczką.

Kolejną sytuację gospodarze wypracowali w 7 minucie z podania Grzegorza Szczepańskiego, piłkę w bramce gości próbuje umieścić Wojciech Bieńkowski, ale czujni obrońcy gości wybijają piłkę na rzut rożny. W 18 minucie zawodnicy ze Szczytna stworzyli pierwszą sytuację podbramkową. Wybitą piłkę z rzutu rożnego skierował do bramki ofiarnie interweniującego bramkarza gospodarzy Łukasza Kopczyńskiego Paweł Cegielski. Akcja potoczyła się tak szybko, że obrońcy gospodarzy nawet nie zdążyli zareagować. W 28 minucie gospodarze mają szansę na wyrównującą bramkę. Z podania Grzegorza Szczepańskiego z 5 metrów nie trafia w piłkę Mariusz Stępniak. W 35 minucie za dyskusję z sędzią otrzymuje żółtą kartkę Dariusz Stępniak. W 37 minucie po strzale Macieja Havsmana z Gwardii piłka mija bramkę gospodarzy tuż obok słupka. W 39 minucie sędzia podyktował za faul na jednym z zawodników gości żółtą kartkę Igorowi Doleszczkowi. W 44 minucie po efektownej akcji Artur Działak próbował zaskoczyć bramkarza gości Krzysztofa Drąbkowskiego strzałem z około 40 metrów i tylko słupek uratował Szczytno od utraty bramki. Pierwszą połowę Huragan przegrywa 0:1.

W drugiej części meczu również widać było przewagę gospodarzy. Ale w 47 minucie sędzia podyktował trzecią w tym spotkaniu żółtą kartkę, tym razem ujrzał ją Artur Działak. Istotnym momentem spotkania okazała się 53 minuta kiedy to sfaulowany przez Mirosława Mozarczyka, Grzegorz Szczepański sam próbował wymierzyć sprawiedliwość, doszło do przepychanki, w wyniku czego obydwaj zawodnicy ujrzeli czerwony kartonik i musieli opuścić boisko. W 62 minucie z 19 metrów piłkę do bramki silnym strzałem skierował Adam Jankowski, ale bramkarz gości obronił jego strzał. W 73 minucie Paweł Chaciński po efektownej indywidualnej akcji zdobył strzałem w górny róg bramki wyrównujący punkt dla Huraganu. Nikt nie przypuszczałby, że wołominiacy nie utrzymają remisu, tak się jednak stało. W 86 minucie w sytuacji sam na sam górą okazał się wołomiński bramkarz. Lecz już 87 minucie po błędzie obrony dwóch z napastników gości wyprowadzili szybko kontrę i w sytuacji sam na sam z bramkarzem Łukaszem Kopczyńskim umieścili piłkę w jego bramce. Do końca spotkania gospodarzom nie udało się odrobić straty. Huragan Przegrał mecz z Gwardią Szczytno 1:2.

Najlepiej z Huraganu zagrali: Artur Działak i Paweł Chaciński.

Nie spisał się z Huraganu Mariusz Stępniak.

Skład Ekipy Huraganu: Łukasz Kopczyński, Igor Doleszczak, Paweł Chaciński, Mariusz Badura, Grzegorz Wróblewski, Artur Działak, Adam Jankowski, Grzegorz Szczepański, Robert Rutkowski, Wojciech Bieńkowski, Mariusz Stępniak (77″ Grzegorz Szerszeń).

L.P

Wieści Podwarszawskie Nr 12 (420)
28 marca 1999

Skip to content