Archiwum

Huragan

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Wołominie

Są pierwsze kontrakty i transfery w Stolarce.

Stolarka potwierdza już pierwsze transfery. W przyszłym roku w barwach Wołomina wystąpi m.in. Piotr Poskrobko, dwudziestosiedmioletni skrzydłowy, w ubiegłym sezonie grający w AZS Olsztyn.

– To bardzo pożyteczny zawodnik – wyjaśnia menedżer Stolarki Jarosław Szerszeniewski. – Uważamy, że udźwignie ciężar przyjęcia, dzięki czemu rozgrywający będzie mógł skuteczniej konstruować akcje.

Bliski przejścia do Stolarki jest również Witold Roman trzydziestoczteroletni ekskadrowicz, środkowy Morza Szczecin. Prowadzone rozmowy mają się już ku końcowi i są podobno na etapie „uzgodnień”. Zakończono także pierwsze negocjacje w sprawie siatkarskich kontraktów na rok przyszły. Już dziś wiadomo, że przez kolejne dwa lata w barwach Stolarki występował będzie Daniel Pliński, środkowy bloku.

– Daniel od początku, kiedy to zaczął grać w Stolarce robi duże, systematyczne postępy. Liczymy, że i w tym roku grał będzie coraz lepiej. Jest młody, odnosi sukcesy w reprezentacji kraju plażówki, to jego atuty – komentuje Jarosław Szerszeniewski.

Szerszeniewski potwierdza także, że dotychczas obowiązujący kontrakt przedłużył również Mariusz Sordyl, najwyżej w ubiegłym sezonie klasyfikowany zawodnik Towarzystwa Siatkówki. Nadal pertraktuje m.in. Jacek Małkowski, rozgrywający wołomińskiej „reprezentacji”. Pewne szczegóły ustala jeszcze Mariusz Firszt, jednak i on bliski jest parafowania kontraktu. Nad pozostaniem w barwach Wołomina zastanawia się z kolei Rafał Legień. Stolarka stara się również o nowy, tymczasowy klub dla drugiego rozgrywającego Grzegorza Kołodzieja. Prawdopodobnie zostanie on wypożyczony.

– Chcemy aby Grzesiek mógł grać – wyjaśnia Jarosław Szerszeniewski. – Trzymanie go na ławie kolejny sezon byłoby szkodą, tak dla niego, jak i dla Stolarki. Tylko na boisku może doskonalić swe umiejętności. W przyszłości oczywiście wróciłby do Wołomina. Co do reszty ubiegłorocznego składu, Stolarka milczy. Nie wiadomo więc, który z zawodników Krzysztofa Felczaka pozostanie w zespole, a który zmieni klubowe barwy.

Stolarka szuka również drugiego strategicznego sponsora. Konstruowany jest budżet na przyszły sezon. Wiadomo już, że siatkarzy z Wołomina znów oglądać będzie można w Radzyminie.

(PŁ)

Wieści Podwarszawskie nr 26/2001

Skip to content